Już po raz trzeci w śląskich Zebrzydowicach, położonych w paśmie Beskidów, tuż przy granicy z naszym czeskim sąsiadem, odbył się w dniach 17.07-30.07 2017 roku wakacyjny turnus rehabilitacyjny dla weteranów poszkodowanych i ich rodzin. W przytulnej wiosce medycznej MEDCITHI rodziny żołnierzy spędziły dwa tygodnie pod opieką rehabilitantów, którzy w profesjonalny sposób organizowali zabiegi usprawniające funkcjonowanie organizmu po ciężkich wypadkach i urazach. Laseroterapia, magnetronic, elektrostymulacja, masaż suchy, drenaż limfatyczny czy chwile relaksu spędzone na łóżku wodnym wypełniały znaczną część rehabilitacji.

Rodziny z dziećmi mogły odpocząć, ponieważ każdego dnia w w godzinach od 9.30 do 13.00 małymi pociechami zajmowała się animatorka zabaw i gier. Popołudniami zaś królowały eskapady na hulajnogach i szaleństwo na nowo powstałym placu zabaw. Pyszna kuchnia, miły i empatyczny personel, dbający o dobre samopoczucie swoich gości, a także niezwykle komfortowe pokoje, często dostosowane do inwalidztwa poszkodowanych żołnierzy, sprawiały, że można było poczuć prawdziwie domową atmosferę, a ta, jak wiadomo, jest niezwykle ważna w procesie rehabilitacji.

W pierwszym tygodniu zorganizowano spotkanie z psycholog Izabelą Rzeczkowską- Szymańską, poświęcone tematyce związków małżeńskich, uzależnień i procesu wychowania. Zarząd Stowarzyszenia zaprosił także panią notariusz Krystynę Kubaj, która skupiła się na kwestiach dziedziczenia, otrzymywania spadków i zarządzania majątkiem wspólnym. Pani Urszula Wikarek, menadżerka MEDCITHI, organizowała także wieczory z muzyką i grillem, co na pewno służyło integracji środowiska weteranów. Zainteresowani urokami okolicy mogli odbyć podróże do pobliskiej czeskiej Karviny, by miło spędzić czas z rodziną w aquaparku, niedalekiej Wisły, Ustronia czy też magicznego Cieszyna. Niektórzy nawet udali się dalej - na Słowację. Zorganizowano wspólną jednodniową wycieczkę po okolicy, a największym zainteresowaniem cieszyła się skocznia im. Adama Małysza, a także wizyta w regionalnej chacie, która najbardziej spodobała się najmłodszym uczestnikom turnusu, gdyż prawdziwy góral opowiadał ciekawie o historii, umiejętnie łącząc ją ze zdobyczami cywilizacji.

Zarząd Stowarzyszenia dziękuje firmie LOCKHEED MARTIN, która już od kilku lat wspiera tę właśnie inicjatywę rehabilitacji. Mieliśmy okazję gościć dyrektora oddziału w Polsce, pana Roberta Orzyłowskiego, który podróżował z nami po zakątkach Beskidów. Centrum Rehabilitacji odwiedził również generał Dariusz Górniak, jeden z inicjatorów i organizatorów szczecińskich balów charytatywnych,  na których również są pozyskiwane fundusze na rehabilitację i wypoczynek. Pan Generał otrzymał tytuł Honorowego Członka Stowarzyszenia, bo od lat wspiera jego inicjatywy. Regionalną kulturę smakowaliśmy dzięki koncertowi tutejszego zespołu ludowego, który w ramach wolontariatu uświetnił jeden z wieczorów, także ciekawie opowiadając o obyczajach i tradycji regionalnej. Mieliśmy okazję spotkać się z władzami Gminy Zebrzydowice na zorganizowanym przez nich ognisku a w zamian przez blisko 2 tygodnie w holu Zebrzydowickiego Zamku można było oglądać naszą wystawę „Weteranni”.

Wsparcie firmy LOCKHEED MARTIN oraz fundusze pozyskane z karnawałowego balu charytatywnego, zorganizowanego na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie przez Zarząd Stowarzyszenia i Dowódcę 12 Brygady Zmechanizowanej, pomogły sfinansować rehabilitację dla tak dużej liczby uczestników (łącznie 53 osób). Dziękujemy i mamy nadzieję, że uda się pozyskać fundusze na kolejny rok. Oby więcej takich turnusów! Nic tak nie uzdrawia,  jak profesjonalna rehabilitacja połączona z domową atmosferą i radością podróży do najpiękniejszych polskich zakątków.

 

<< Lista aktualności