W jedności siła

weteran

29 listopada 2012 roku w Klubie 10BKPanc odbyło się  spotkanie żołnierzy rannych i poszkodowanych w trakcie misji poza granicami kraju. W spotkaniu uczestniczył dowódca 10 Brygady Kawalerii Pancernej generał brygady Cezary Podlasiński.

Inicjatorem spotkania był Klub 10BKPanc oraz Centrum Pomocy Rodzinie, które wspólnie próbują zintegrować rannych i poszkodowanych żołnierzy 10 Brygady Kawalerii Pancernej. Swój udział w przedsięwzięciu zaznacza również dowódca brygady.

Chciałbym, abyśmy podjęli taką inicjatywę, to też Wasza inicjatywa, aby dać sobie szansę na bycie razem, aby się spotykać i próbować wzajemnie sobie pomóc, aby rozmawiać i wymieniać się doświadczeniami, aby wspólnie szukać rozwiązań problemów, których niejednokrotnie samemu nie da się rozwiązać, a przynajmniej jest to bardzo trudne. – powiedział generał Podlasiński witając przybyłych żołnierzy i ich rodziny – Jest to pierwsze tego typu spotkanie. Na pewno odbędą się kolejne, na które już dziś zapraszam.

W spotkaniu udział wziął również koordynator ds. profilaktyki psychologicznej w 11. Dywizji Kawalerii Pancernej Czesław Dutkowski, który powiedział: Ranny żołnierz czuje niemoc, nie potrafi zapanować nad tym co powinien w tej chwili zrobić, o co powinien zadbać, potrzebuje pomocy, której często nie otrzymuje. Dlatego się tu spotykamy. Abyście rozmawiali, abyście poznali swoje doświadczenia, ale też abyście wiedzieli gdzie się udać, do kogo się zwrócić, aby uzyskać niezbędne informacje, aby uzyskać pomoc i wsparcie. Jako koordynator ds. Profilaktyki psychologicznej Czarnej Dywizji angażuję się w pomoc rannym i poszkodowanym żołnierzom oraz ich rodzinom. – dodaje Czesław Dotkowski – Od przyszłego roku na szczeblu dywizji będzie funkcjonowała oddzielna komórka do spraw rannych i poszkodowanych w misjach żołnierzy, można się więc spodziewać, że wzrośnie jakość i zakres pomocy, której poszkodowani będą mogli się spodziewać ze strony Sił Zbrojnych.

Ideą spotkań poszkodowanych żołnierzy mają być wspólne rodzinne i towarzyskie spotkania, które stworzą możliwość luźnej rozmowy, mówienia o problemach, wymiany doświadczeń i szukania sposobów na poprawę sytuacji. Niezmiernie ważne jest także umacnianie koleżeńskich więzi oraz wzajemnego szacunku we własnym środowisku. Żołnierze mają pomysły w jaki sposób organizować i wypracowywać systemy wsparcia dla poszkodowanych, jak zmieniać i adaptować przepisy prawne, w jaki sposób organizować pomoc medyczną i terapeutyczną i wiele innych. Ci żołnierze, którzy już doświadczyli trudnej sytuacji związanej z odniesieniem ran w trakcie misji, chcą w sposób zorganizowany i skuteczny nieść pomoc tym, którzy w przyszłości mogą jej potrzebować.
Organizatorzy czwartkowej imprezy zadbali o miłą i kameralną atmosferę. Sala była pięknie udekorowana, catering był bardzo okazały, a spotkanie uatrakcyjnił muzycznie zespół Klubu 10BKPanc Sto procent. Nie zapomniano o najmłodszych, dla których przygotowano wiele atrakcji, w tym między innymi dmuchane zamki i konkurs plastyczny. Kolejne spotkanie już 18 grudnia, kiedy to odbędzie się wspólna Wigilia świętoszowskiego stowarzyszenia rannych i poszkodowanych poza granicami państwa.

Pomysł powołania do życia stowarzyszenia, które skupiałoby rannych i poszkodowanych w czasie misji poza granicami kraju żołnierzy oraz ich rodziny nie jest nowy. Stowarzyszenie takie od kilku lat działa prężnie umożliwiając spotkania, w trakcie których żołnierze mogą wymieniać się doświadczeniami, udzielając wszelkiej pomocy poszkodowanym i ich rodzinom, czy reprezentując ich i chroniąc ich interesy wobec władz państwowych i samorządowych. Celem stowarzyszenia jest także wyjaśnianie społeczeństwu znaczenia udziału polskich żołnierzy w misjach wojskowych poza granicami kraju, popularyzowanie dotychczasowych osiągnięć i doświadczeń Polski w organizowanych misjach, przedstawianie społeczeństwu problemów rannych żołnierzy, ale także ochrona ich przed atakami i zniesławieniem.

Przykładem skuteczności działania tego stowarzyszenia może być wyrok skazujący, który wydał Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim. Skazany Piotr G., wpisując komentarz pod informacją w Internecie o śmierci polskiego żołnierza w Afganistanie, kpił z tego faktu i nazywał go okupantem. Został skazany na 30 godzin prac społecznych. Oskarżenie wniósł pełnomocnik Zarządu Stowarzyszenia Rannych ds. pomocy prawnej starszy sierżant Jacek Żebryk.

Tekst i zdjęcia: Katarzyna Przepióra

Żródło: http://www.10bkpanc.wp.mil.pl/pl/2_1784.html

<< Lista aktualności