Gdy opowiedział, że po 16 latach służby przeszedł na „ułamkową" emeryturę usłyszał: "jesteś płatnym zabójcą, Ty i tacy, co tam jechali (...) reprezentujecie inne interesy niż polskie, was wszystkich powinno się pozamykać w Toszku" (w m. Toszek woj. śląskie, znajduje się SP ZOZ Szpital Psychiatryczny w Toszku).

Bez wątpienia były to obraźliwe słowa nie tylko dla Pana Marcina, ale i wszystkich uczestniczących w misjach, na które żołnierze wyjeżdżają z rozkazu przełożonych w interesie Rzeczypospolitej Polskiej. Jednak jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że do takiej obrazy posunął się Ławnik Sądowy. A wydawałoby się, że osoba, która piastuje stanowisko w wymiarze sprawiedliwości powinna szanować się nienagannym zachowaniem i być wzorem dla innych... Jak stwierdził Pan Marcin Malec „Jako obywatel nie mogę spokojnie patrzeć bez reakcji na taką obrazę żołnierzy, a jako były żołnierz mam obowiązek bronić naszego honoru". Dlatego też zostało złozone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury w Strzelcach Opolskich z wnioskiem o zasądzenie w postepowaniu adhezyjnym zadośuczynienia.

My jako Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju - popieramy takie działania - i nie pozwolimy aby HONOR POLSKIEGO ŻOŁNIERZA był "plamiony". Mamy nadzieję że finał tej sprawy będzie szybki i sprawiedliwy. Chcielibyśmy aby działania polskich żołnierzy w misjach poza granicami kraju, były tak samo doceniane przez społeczeństwo jak udział polskich żołnierzy w akcjach przeciwpowodziowych czy ratowniczych - MY ZADAŃ NIE WYBIERAMY - MY JE REALIZUJEMY ZGODNIE Z ROTĄ PRZYSIĘGI WOJSKOWEJ.

<< Lista aktualności