- "Znam środowisko bardzo dobrze i wiem, z jakimi problemami borykają się osoby, których dotknęło to nieszczęście oraz najbliżsi z ich otoczenia." Mamy wiele pomysłów. Teraz należy je wprowadzić w życie." - podkreślił nasz przedstawiciel w trakcie warsztatów.

 

Dyskusja trwała  w trzech podstawowych grupach tematycznych:
- przygotowanie do misji w tym kwalifikacja, etet, zadania kontyngentu;
- służba na teatrze działań w tym uzbrojenie, wyposażenie, taktyka;
- powrót do kraju w tym przemieszczenie, badania powrotne,uprawnienia i system opieki nad żołnierzami rannymi i uprawnienia weteranów.

Aktywnie do dyskusji włączali się także najwięksi koalicjanci Polaków w Afganistanie – Amerykanie. Byli bardzo zaskoczeni, że podoficerowie w Polsce organizują zakrojone na tak szeroką skalę analizy doświadczeń po powrocie z misji. -Polscy żołnierze robią wspaniałą robotę w Ghazni ochraniając główną drogę Highway-1. Cieszę się, że po powrocie jest okazja, aby się spotkać i w gronie doświadczonych podoficerów wymienić swoje spostrzeżenia i uwagi ze wspólnie wykonywany zadań.- powiedział sierżant major Thomas Capel, który niedługo będzie najwyższym przedstawicielem korpusu podoficerskiego przy dowódcy ISAF w Afganistanie.

W trakcie warsztatów amerykańska delegacja odwiedziła także „Centrum Tradycji Polskich Wojsk Pancernych” przy koszarach 34. Brygady Kawalerii Pancernej w Żaganiu. Kustosz muzeum Waldemar Kotula zaprezentował gościom ekspozycję i opowiedział o historii „Czarnej Dywizji”. Największe zainteresowanie wzbudziła kolekcja czołgów, wśród których jest przywieziony z Iraku M-36 Jackson „Niszczyciel Czołgów” w barwach 1. Dywizji Pancernej generała Maczka.

Tekst: Daniel Kubas /fragmenty/
źródło: http://www.11ldkpanc.mil.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2839&Itemid=1
zdjęcia: mjr Szczepan Głuszczak, szer. Krzysztof Mazurkiewicz

<< Lista aktualności